Sezon 2026/2027 rozpoczyna się dla Chelsea wyśmienicie – Tottenham po czterech kolejkach nie ma na koncie ani jednego gola w Premier League a Todd Boehly właśnie sprzedał swoje udziały Clearlake Capital. Wraz z nim Stamford Bridge opuszcza także Mark Walter i to jego odejście budzi większe emocje, szczególnie w obliczu pozwu zbiorowego, którym został właśnie objęty.

Pożegnanie, po którym trudno będzie tęsknić

Odejście Boehly’ego wisiało w powietrzu już od dłuższego czasu. Udziałowcy nie dogadywali się między sobą, a to odbijało się na drużynie i pracownikach klubu, nawet jeśli nikt nie mówił tego wprost. Wraz z końcem ery Boehly’ego kończy się czas paraliżu decyzyjnego i licznych kłótni o to, w którym kierunku londyński klub powinien się rozwijać.

Gdybym miała podsumować pięcioletnie rządy Amerykanina, wyświetliłabym tylko transkrypcję rozmowy, podczas której Todd Boehly spotyka się z Ruudem Gullitem. Prezes Chelsea zapytał legendę swojego klubu i jego byłego trenera… czym ten się zajmuje. Ta sytuacja stanowi odzwierciedlenie ignorancji i braku znajomości historii klubu. Przecież to nie był Mateja Kežman. To był Ruud Gullit!

Rozbawiła mnie relacja z pożegnania Boehly’ego z kibicami. Krótki filmik, na którym Amerykanin, w towarzystwie swojej rodziny, idzie po murawie Stamford Bridge i macha publiczności zgromadzonej na trybunach. Unosi w górę kciuka, uśmiecha się, wskazuje palcem randomowe miejsca, ale… czy ktoś na tych trybunach faktycznie żegnał go z żalem? Czy ktoś na nich w ogóle był? W tej relacji nigdy nie iskrzyło.

Zamiast udziałów – pozew zbiorowy

W dużo bardziej kontrowersyjnych okolicznościach klub opuszcza Mark Walter. Kilka godzin temu do Sądu Okręgowego dla Południowego Dystryktu Florydy trafił pozew zbiorowy, na którego czele stanął jeden z klientów Delaware Life Insurance Co., zarzucający spółce Waltera zatajanie istotnych informacji dotyczących kondycji finansowej ubezpieczyciela. W pozwie znalazły się zarzuty m.in. wprowadzenia w błąd, bezpodstawnego wzbogacenia się, zmowy oraz pomocy w oszustwie.

Oczywiście oskarżony zamierza odeprzeć wszystkie zarzuty, ale nie da się ukryć, że ostatnie decyzje Marka Waltera rozbudzają naszą wyobraźnię. Bo zrezygnował nie tylko z udziałów w Chelsea, ale sprzedał także większościowy pakiet udziałów Los Angeles Lakers, który nabył zaledwie 14 miesięcy temu. Wisienką na torcie – niezwykle gorzką – jest także przyjaźń Waltera z Donaldem Trumpem, z której obaj zdają się być bardzo zadowoleni.

Zmiany na najwyższym szczeblu w Chelsea, jak zapewniają jej działacze, nie wpłyną negatywnie na samą drużynę (bo i dlaczego miałyby wpłynąć negatywnie?). Myślę, że zespół Xabiego Alonso ma teraz zupełnie inny orzech do zgryzienia – co zrobić, aby defensywa The Blues dowoziła tak, jak dowozi w tym sezonie ofensywa. Wieczorem starcie z Brentford, a potem, znowu, przerwa reprezentacyjna.

4 odpowiedzi na “Boehly i Walter odchodzą z Chelsea. Nad drugim zbierają się czarne chmury”

  1. Awatar L.F.C.
    L.F.C.

    To nie moglo sie udać.Gdy 5 lat temu Amerykanie wchodzili do Chelsea,pachniało mi to TYLKO żądzą zysku i zarabianiem kasy,a nie wynikami sportowymi.Wiem,ze jedno z drugim jest powiązane, jak Karol z Tadzikiem z polskiego serialu,ale nie byly to Miodowe lata Amerykanów w Londynie.Oby druzyna i kibice na tym nie cierpieli,bo mecz z Brentford,mówiąc delikatnie,-byl słaby i do zapomnienia.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Awatar amyfootballlover

      Doceniam nawiązanie do Miodowych lat! 😁 I już zapominam o blamażu z Brentford 🙈

      Polubienie

  2. Awatar Atletico fan
    Atletico fan

    Dobrze,że Mark Walter jest pod lupa prokuratury.Cała sprawa jest poważna i trzeba ją wyjaśnić.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Awatar amyfootballlover

      Dobrze, że nie jest już w zarządczych strukturach Chelsea! 🙈

      Polubienie

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Hej, tu Amanda. Piszę felietony o piłce nożnej, recenzuję sportowe książki i uwielbiam dzielić się z Wami relacjami z meczów i stadionów. Komentuję bieżące wydarzenia z piłkarskiego świata i zapraszam do wspólnej dyskusji – nie musimy się zgadzać, ważne, że mamy o czym rozmawiać! :-)

Let’s connect