Dzień dobry Lookman, do widzenia… Simeone?
Zimowe okno transferowe z reguły nie przynosi takich emocji jak letnie. Kluby głównie wykorzystują je na załatanie dziur powstałych w wyniku kontuzji kluczowych zawodników. Zawsze jednak znajdzie się jedno nazwisko, które wybije się ponad resztę i okrzykniemy je hitem transferowym. Tak właśnie stało się po przejściu Ademoli Lookmana z Atalanty Bergamo do Atletico Madryt. Ademola…
Liga Mistrzów – znamy wygranych wczorajszej kumulacji emocji
W dobie przytłaczającego nas przebodźcowania wczorajszy wieczór nie złagodził jego objawów. Ostatnia kolejka fazy ligowej Champions League odbyła się jednego dnia o tej samej godzinie, dlatego część z nas siedziała przed dwoma-trzema monitorami i oglądała równolegle kilka meczów, a drugiej części gotowały się telefony bombardowane powiadomieniami o wynikach w aplikacji Flashscore. Ósma kolejka Ligi Mistrzów…
Puchar Narodów Afryki, po którym nic w futbolu nas już nie zaskoczy
Co tam się działo. CO TAM SIĘ DZIAŁO! Sądząc po bezbramkowym w regulaminowym czasie gry wyniku meczu finałowego Pucharu Narodów Afryki mogliśmy odnieść wrażenie, że żadna z drużyn nie pali się do wzniesienia trofeum. Mogliśmy przypuszczać, patrząc na przebieg całego turnieju, że najbardziej zależało na tym sędziom, podlegającym naciskom ze strony gospodarzy imprezy. Puchar trafił…
RECENZJA: „Lewandowski. Prawdziwy”
Nie spodziewałam się, że spędzę Boże Narodzenie i Sylwestra z Robertem Lewandowskim. A jednak! Czytałam jego biografię zamiast Harry’ego Pottera, który jest moją obowiązkową pozycją w okresie świątecznym i wydaje mi się, że to najlepszy komplement dla niedawno wydanej książki Sebastiana Staszewskiego. Wady, spory, brak empatii Lewy został tu ukazany jako człowiek niepozbawiony wad –…
Oops! We did it again… Chelsea znowu bez trenera. Witamy 2026 rok w swoim stylu
Nie tak miał się zacząć ten rok. W ostatnich siedmiu kolejkach Premier League Chelsea zdobyła tylko 7 punktów na 21 możliwych, dlatego zarząd Chelsea zadecydował o zwolnieniu Enzo Mareski. I choć napięcia na linii trener-właściciel były wyczuwalne już dłużej, to zrezygnowanie z udziału w konferencji po meczu przeciwko Bournemouth dało jasny sygnał dla kibiców –…
Jeszcze Polska na zakręcie… a mundial za pasem
Dopiero po piątkowym losowaniu grup dotarło do mnie, że Mistrzostwa Świata w piłce nożnej już za pół roku! Kanada, Meksyk i Stany Zjednoczone będą gościć aż 45 innych reprezentacji, bo liczba uczestników mundialu wzrosła z 42 do 48. Zwiększanie liczby drużyn, czy to w rozgrywkach klubowych, czy reprezentacyjnych, zawsze mnie drażni, bo obniża prestiż zawodów.…
Londyńskie kluby czarują w Europie. A potem mierzą się w derbach…
W Lidze Mistrzów Chelsea i Arsenal zdeklasowały swoich rywali, wygrywając kolejno 3:0 z Barceloną i 3:1 z Bayernem Monachium. Wczoraj londyńskim klubom przyszło zmierzyć się w ligowych derbach i jak na pojedynek lidera z jeszcze do niedawna wiceliderem tabeli Premier League emocji nie brakowało. 2026 – to będzie ten rok, w którym w końcu stołeczny…
Pierwszy gol na nowym Camp Nou? Oczywiście Lewandowski. Prawdziwy
Robert Lewandowski przeszedł do historii. Znowu? Tak, znowu. Tym razem jako strzelec pierwszego gola na nowym Camp Nou. Barcelona wróciła na swój stadion po 909 dniach i ochrzciła go w najlepszy możliwy sposób – wysokim zwycięstwem. I choć to Ferran Torres zdobył dublet, a Lamine Yamal dwukrotnie mu asystował, to Lewy strzelił bramkę numer jeden…
RECENZJA: „Wita państwa Dariusz Szpakowski. Autobiografia”
Wydaje mi się, że najlepszym komplementem dla autobiografii jest uznanie jej za szczerą. Bo o to w niej przecież chodzi, nie o brukowe plotki, medialny głuchy telefon czy niepotwierdzone, wyssane z palca historie, a o prawdziwe wspomnienia, uczucia, przemyślenia i relacje. I taka właśnie jest autobiografia Dariusza Szpakowskiego – szczera i prawdziwa. O ile pierwsza…
Sara perché ti amo… czyli jak zakochałam się w Lombardii i San Siro
Nie mogłam wymarzyć sobie lepszego pierwszego razu z Włochami! Italia to kraj, o którym zawsze marzyłam, a do którego jeszcze nigdy wcześniej nie trafiłam. Miał to być wyjazd wyjątkowy i może właśnie dlatego musiałam na niego odpowiednio długo poczekać. No i stało się! W idealnym, historycznym momencie, tuż przed rozbiórką San Siro, dane mi było…
RECENZJA: „Franz. 44 sceny z życia Franciszka Smudy”
Naprawdę nie spodziewałam się, że biografia Franciszka Smudy aż tak mnie wciągnie. Ja jej nie przeczytałam, ja ją pochłonęłam. Być może Wydawnictwo Otwarte wstrzeliło się z premierą w idealny moment, bo klimatyczny październik sprzyja czytaniu a ja właśnie wtedy sięgam po polskie książki osadzone w poprzednim stuleciu, na przykład Jeżycjadę. I choć od literatury młodzieżowej…
Szybki przegląd piłkarskiej kanonady
No to sobie chłopaki postrzelały na tej przerwie reprezentacyjnej! Turcja podniosła się z kolan po sromotnej porażce z mistrzem Europy, Hiszpanią, we wrześniu (0:6) i władowała tyle samo bramek bezbronnej Bułgarii (tracąc jedną), a potem w niezwykle ciekawym meczu przeciwko Gruzji również popisała się wysoką wygraną – 4:1. Anglia 5:0 z Łotwą, Hiszpania dobiła Bułgarię…
Chelsea zatrzymuje mistrza. The Blues w dobrych humorach przed przerwą reprezentacyjną
Wspaniały wieczór na Stamford Bridge, Chelsea pokonuje mistrza kraju i przerywa passę trzech meczów bez wygranej w Premier League. Szkoda głupio straconych punktów z Brentfordem, Manchesterem United i Brighton, ale jak widać na przykładzie Liverpoolu, który zaliczył właśnie drugą porażkę z rzędu w PL, każdemu mogą zdarzyć się potknięcia. Cieszę się, że wróciliśmy na dobre…
RECENZJA: „Kiedy staliśmy się legendą. FC Barcelona Pepa Guardioli”
Nie spodziewałam się, że w książce „Kiedy staliśmy się legendą. FC Barcelona Pepa Guardioli” przeczytam w jednym zdaniu o Juventusie, Britney Spears i Madonnie. I to wcale nie w kontekście ścieżki dźwiękowej Blaugrany, bo tę wyznaczały podania piłki (pyk, pyk…), ale w kontekście marki ubierającej zarówno gwiazdy muzyki, jak i sportu. „FC Barcelona Pepa Guardioli”…
Spektakl w Turynie: Juventus – Borussia, czyli Liga Mistrzów w najpiękniejszej postaci
Czy po bezbramkowym do 52. minuty meczu można się jeszcze spodziewać spektaklu goli? Oczywiście. Gdyby tak nie było, to futbol byłby nudny, przewidywalny i w zasadzie w tej 52. minucie mecz mógłby się zakończyć. Gdyby futbol był nudny i przewidywalny, to nie pisałabym dzisiaj o najbardziej nieprawdopodobnym spotkaniu pierwszej kolejki Ligi Mistrzów w tym sezonie…
Coś poszło nie tak. Proszę odświeżyć stronę i/lub spróbować ponownie.
Follow My Blog
Get new content delivered directly to your inbox.









