-
Continue reading →: Piłkarze odchodzą dwa razy’58, ’62, ’70. To nie liczby totolotka, choć może warto dziś skreślić powstałe z nich kombinacje. 1958, 1962, 1970 to lata, w których legendarny Pele sięgał z reprezentacją Brazylii po puchar Mistrzostw Świata. Legendarny, a może boski? Tak jak dla Argentyńczyków Diego Armando Maradona, tak dla Brazylijczyków Edson Arantes do Nascimento to narodowy bóg futbolu,…
-
Continue reading →: Ole Oli!Jakie były moje pierwsze słowa gdy dowiedziałam się, że Karim Benzema nie wystąpi w Katarze? „To będzie mundial Oliviera Żiruuu”. I póki co, mogę tę teorię nadal podtrzymywać, bo we wczorajszym spotkaniu przeciwko Australii Giroud strzelił dwie z czterech bramek. Kapitan reprezentacji Francji, Hugo Lloris, powiedział po meczu, że Oli to znakomity zawodnik, będący przykładem…
-
Continue reading →: Czy warto było szaleć tak?Graham Potter ma już u mnie pierwszego minusa. I to jakiego! Za co? Za to, że nie dba o mięśnie dwugłowe i więzadła krzyżowe Bena Chilwella. Wczorajsza wygrana Chelsea 2:1 przeciwko Dynamo Zagrzeb może okazać się dla angielskiego obrońcy najsmutniejszym spotkaniem w dotychczasowej karierze. Jeżeli uraz, jakiego nabawił się w samej końcówce meczu, będzie poważny,…
-
Continue reading →: Stary, przegiąłeśJordan Henderson jest piękny. I nie chodzi mi tu o wygląd (oczywiście, że chodzi mi o wygląd, ale nie o tym będę się rozpisywać). Jest pięknym zawodnikiem. Nie wybitnym, ale pięknym. Angielski związek piłki nożnej (Football Association – FA), próbuje mi tę laurkę kapitana Liverpoolu pogryzdać – już tłumaczę, dlaczego.Na Wyspach zdążyła ruszyć kolejna kolejka…
-
Continue reading →: Świeże bułeczki i ciężki kawałek chleba w BournemouthO tym, jak ważne są relacje i podejście właścicieli klubów piłkarskich do zarządzania drużyną przekonał się ostatnio Scott Parker, któremu podziękowano za współpracę po druzgocącej porażce Bournemouth 0:9 przeciwko Liverpoolowi. Włodarze beniaminka Premier League bardzo szybko zapomnieli, że to właśnie Parker wciągnął The Cherries do najwyższych krajowych rozgrywek. Każdy medal ma jednak dwie strony, tą…
-
Continue reading →: Football Countdown, czyli moja przygoda z najstarszymi klubami świataJaki jest najstarszy klub piłkarski na świecie? Pytanie, wydawać by się mogło, proste. Nawet, jeśli nie znamy odpowiedzi od ręki, wystarczy zapytać wujka Google, który przy pomocy cioci Wikipedii podsunie właściwe rozwiązanie każdej, nawet najbardziej skomplikowanej zagadki. Otóż nic bardziej mylnego… Analizując źródła historyczne i współczesne, poświęcając mnóstwo wolnego czasu na chronologiczne uporządkowanie dziesięciu najstarszych…
-
Continue reading →: Święto futbolu, Realu i LiverpooluDziś święto klubowego futbolu. Gdyby tegoroczną edycję Ligi Mistrzów wygrał Bayern Monachium, Robert Lewandowski miałby realne szanse na zdobycie Złotej Piłki. Gdyby puchar trafił do niebieskiej części Manchesteru, Pep Guardiola spełniłby swoje największe marzenie a przy okazji utarłby nosa niedowiarkom i sceptykom. Gdyby w finale znalazła się dobrze znana kibicom Czerwonych Diabłów szwajcarska drużyna Young…
-
Continue reading →: O czterech bohaterach, przez których płakały masyTo były niezwykle wzruszające dni w europejskim futbolu. Giorgio Chiellini, Paulo Dybala, Mark Noble i Luis Suarez – kwartet, który wycisnął ze mnie tyle łez, co świeżo skrojona cebula lub Chelsea przegrywająca finał LM w 2008 roku z Manchesterem United. W niedzielę i poniedziałek płakały tysiące kibiców Juventusu, West Hamu United i Atletico Madryt. Koniec…









